niedziela, 22 lipca 2012

ŻYJE! HAHAHAHA


no to napisze coś..
siedze teraz u dziadków i zamulam dupencję. myśle o wszystkim i o niczym. jest w chuj zimno tylko 8 stopni przynajmniej tak mówi wujcio google. nie wiem o czym mam wam napisać bo nic się u mnie teraz nie dzieje siedze sobie i jest mi dobrze bo wszystko przystopowało, nikt mnie nie prosi o nic, spać moge ile chce, siedziec przed komputerem też i wgl to już tak troche się nudze ale cały ten tydzień będę zamulać z laptopem muzyką i niczym innym nie mam chęci ochoty na nic. napisze jakoś nie długo znowu. hue hue.

gód baj siju lejter nekst tajm. :)
 Patt.


środa, 11 lipca 2012

Jestem już w Warszawie -.- dzisiaj spotkałam się z K. I. i D. haha było zajebiście. niestety do 14.30 musze siedzieć w domu i pilnować siostry -.- nie lubię tego.  Teraz siedze zamulam myśle o wszystkim znowu. Masakra jakaś chce wrócić tam gdzie byłam czyli do dziadków. Chuj że nie ma tam co robić ale tam się nikt nie czepia że wstanę późno czy siedzie do 7 rani przed kompem. Wisi to wszystkim, odpowiada mi takie nie zainteresowanie moją osobą. Nie chce być cały czas w centrum uwagi nie chce tego. Nie jest mi to potrzebne do niczego. Dobra kończe to gadanie z dupy bo to i tak nic nie wnosi. więc see you later :***

Patt.

Haha chyba nie wiecie że ja mam wywiadera :) KLIK

taka tam pioseneczka na dołeczka haha KLIK

sobota, 7 lipca 2012

Nareszcie znalazłam osobę z którą mogę o wszystkim pogadać, chociaż znamy się tak krótko to i tak Cię już pokochałam. Jesteś zajebistą osobą pisząc z tobą czuję się lepiej psychicznie. Wiem, że byłam nindżą no ale cóż widzisz jak mi zależło? haha Znamy się parę dni a ja i tak mogę Ci powiedzieć o wszystkim bo wiem, że wysłuchasz i pomożesz. Mam nadzieję, że ja dla Ciebie też jestem takim oparciem, wiem, że na to abyś mi zaufała potrzeba czasu ale ja już Ci ufam. Jesteś osobą, której powiem wszystko, to ty mówisz "też tak miałam, pojebane to jest" haha tyle nas łączy a dzieli parę dzielnic tylko. Mam nadzieję, że będziemy sobie pomagać w tych trudnych chwilach w naszym zajebiście pojebanym życiu. Nie przespałam nocy pisałam z Tobą myślałam o Tobie jaka jesteś jak się zachowujesz, przynajmniej zajmujesz mój umysł czymś lepszym niż myśleniem "co by było gdyby mnie nie było". Czuję, że jesteś przy mnie i ogarniasz to co do Ciebie mówię, staram Ci się pomóc jak umiem najlepiej ale także doradzić. Pragnę Cię poznać osobiście pójść gdzieś z Tobą pogadać o wszystkim. Czuję się jakbyśmy znały się już co najmniej od 3 lat. UFAM CI! mam nadzieję, że ty też.... Nie zawiodę Cię i nigdy nie zapomnę.....


K. (nie wiem czy chcesz by Twoje imię tu było więc napiszę inicjał) 
KOCHAM CIĘ I MAM NADZIEJĘ, ŻE ZAWSZE BĘDĘ.




                                                                                                                    Birdy- I'll Never Forget You <3
Patt.


Notka pisana o 6.48 z wielkim sentymentem do tej osoby, na której zależy mi bardzo, czuję, że możemy się nawzajem uratować i pomóc..... 


<3 <3 <3 <3 <3 <3 









Jest 6.33 a ja nie śpię w sumie to nie spałam całą noc. nouł lajfowałam na fejsie wywiaderze wszędzie gdzie się dało haha. Nie mogę spać przez te jebane sny. Godzina i mój mózg nie wyrabia.... Nie wiem co mi jest boję się sama siebie. Cieszę się, nie ma mnie w warszawie tam pewnie bym czuła się gorzej. Tutaj nikt mnie nie kontroluje wszyscy leją na to czy ja sobie śpię o 3 nad ranem czy siedzę i piszę. W sumie fajnie rodziców nie ma kłótni też wszystko jest, ale czemu wrócił brak spania znowu. Nie wiem co jest nie tak nie powinnam tak reagować na wszystko co mnie otacza...


Patt.

poniedziałek, 2 lipca 2012

siedze sobie własnie u dziadków, jest ciepło tak, że ja pierdole. Już się opaliłam troszkę ogółem jest zajebiście grille ogniska te sprawy fajnie. Mam faze na czarne paznokcie jaram się nimi *.* codziennie czarne. Ogółem to mam taki dobry humor że szoook. Dobra lece na dwór opalać dupe ;* papa dziołchy i dziołchowie