piątek, 29 czerwca 2012

Siemanko kochani jak tam oceny na koniec roku? zdajecie? jak tak huhuhuhu mam średnią 3.14 więc szału nie ma staniki nie latają.

Jutro sobie rano wyjeżdżam pozamulać trochę dupę z M. i K. mam nadzieję, że będzie zajebiście. Tak czekałam na te 2 miesiące opierdalania się. Może aż tak dużo kłótni nie będzie z rodzicami bo jak na razie to już wczoraj po zakończeniu była haha. Wyjadę wszyscy sobie odpoczną i będzie dobrze.

KOCHAM WAS! KOMENTUJCIE COŚ : **

PATT.

WYWIADEREK KLIKACZ

LAJKUJEMY PIESKI ERYCZKA AND JA, PO PROSTU

wtorek, 26 czerwca 2012

Siemaneczko dziołchy i dziołszkowie :*

Boże ale mi statystyka skoczyła, kocham Was <3 <3 <3 <3 <3 :***** DZIĘKUJĘ BARDZO ZA TE ODWIEDZINY NA BLOGU

Więc ja już żyje wakacjami, zakończenie mam w czwartek huhuhu ale się cieszę. W sobotę wyjeżdżam ale będę miała tam internet więc chill będę pisać. ZDAJE JESTEM Z SIEBIE DUMNA. Ogółem to pogoda do dupy, bo ani wyjść w domu zamulam dupę nie mam co robić gadam na skajpaju ze wszystkimi haha. Ogółem lekcje to jeden wielki chill, dziś mieliśmy tylko 3 pierwsze później mecz i o 12 byłam już w domu, w poniedziałek był kościół więc 4 piewrsze lekcje i o 13 byłam w domu. W ogóle to założyli mi aparat na zęby brrr nie lubie go. Weźcie się mnie o coś pytajcie na tym wywiaderku haha o co chcecie KLIK!
   


tak plażowe trochę haha.




POZDRAWIAM WAS KOCHAM WAS WSZYSTKICH <3 


PATT.

wtorek, 12 czerwca 2012

siemaneczko ja jeszcze żyję tymi dniami wolnymi nie myślę już o szkole :) w sobotę miałam urodziny ogółem tego dnia było mi tak jakoś chujowo ogółem moja siostra była bardziej zachwalana jak to ona cudowna etc.. a ja miałam w dupie te urodziny nie chciałam ich nawet mieć. Znowu przychodzą mi do głowy jakieś chore pomysły typu, ej w sumie spoko by było gdybyś teraz skoczyła patrze w okno i tak sobie myślę co by było gdyby mnie teraz nie było, jak zareagowali by rodzice rodzina przyjaciele. Mój mózg ma chyba adha bo popierdala jak jakiś dzikus w mojej głowie i obija się o czaszkę dlatego mam jakieś dziwne pomysły. Dzisiejszy dzień był jakiś taki dziwny zjebany nie mogłam się na niczym skupić, ktoś coś do mnie mówił ja tylko przytakiwałam nie byłam w stanie ogarnąć niczego. dobrze, że przynajmniej lekcję są jakieś takie luźne to za bardzo się nikt nie czepiał, że nie odpowiadałam czy coś. chyba moja rodzina przyzwyczaiła się do takiego zachowania z mojej strony nie pytają o co mi chodzi bo boją się kłótni, taka jestem i oni mają chuj do tego czy będę miła czy nie, najwyraźniej coś musiało się stać, że tak się zmieniłam. cały dzień po tym jak wróciłam ze szkoły przesiedziałam sobie w spokoju w pokoju i olałam całkowicie sprawę miałam wyjebane na wszystkich gadać mi się nie chciało, dopiero jakoś teraz na wieczór coś się ruszyło.  

mój mózg taki trochę rozjebany ale cóż, psychiki się nie wybiera :) 

jutro mam wizytę w szpitalu tak trochę dziwnie jeździć do niego co tydzień stać i czekać aż może cię przyjmie jakiś lekarz na dosłownie 10 minut na kontrole, takie dziwne troche no ale cóż ....

Patt. 

Ale dojebałam długą notkę :) 

wtorek, 5 czerwca 2012

SIEMANECZKOOO

Przepraszam, że tak długo nie pisałam ale musiałam jeździć do szpitala często i nie miałam czasu. Jutro ostatni dzień do szkoły i 4 dni wolnego. DZIAŁECZKA ŁELKAM. Dziwne dziwności się dzieją bo ja zdaje O.o i w tej chwili szoook.Jutro już wyjeżdżam ale dodam coś mam tam internet jeszcze nie taka wieś xd



Patt.