wtorek, 12 czerwca 2012

siemaneczko ja jeszcze żyję tymi dniami wolnymi nie myślę już o szkole :) w sobotę miałam urodziny ogółem tego dnia było mi tak jakoś chujowo ogółem moja siostra była bardziej zachwalana jak to ona cudowna etc.. a ja miałam w dupie te urodziny nie chciałam ich nawet mieć. Znowu przychodzą mi do głowy jakieś chore pomysły typu, ej w sumie spoko by było gdybyś teraz skoczyła patrze w okno i tak sobie myślę co by było gdyby mnie teraz nie było, jak zareagowali by rodzice rodzina przyjaciele. Mój mózg ma chyba adha bo popierdala jak jakiś dzikus w mojej głowie i obija się o czaszkę dlatego mam jakieś dziwne pomysły. Dzisiejszy dzień był jakiś taki dziwny zjebany nie mogłam się na niczym skupić, ktoś coś do mnie mówił ja tylko przytakiwałam nie byłam w stanie ogarnąć niczego. dobrze, że przynajmniej lekcję są jakieś takie luźne to za bardzo się nikt nie czepiał, że nie odpowiadałam czy coś. chyba moja rodzina przyzwyczaiła się do takiego zachowania z mojej strony nie pytają o co mi chodzi bo boją się kłótni, taka jestem i oni mają chuj do tego czy będę miła czy nie, najwyraźniej coś musiało się stać, że tak się zmieniłam. cały dzień po tym jak wróciłam ze szkoły przesiedziałam sobie w spokoju w pokoju i olałam całkowicie sprawę miałam wyjebane na wszystkich gadać mi się nie chciało, dopiero jakoś teraz na wieczór coś się ruszyło.  

mój mózg taki trochę rozjebany ale cóż, psychiki się nie wybiera :) 

jutro mam wizytę w szpitalu tak trochę dziwnie jeździć do niego co tydzień stać i czekać aż może cię przyjmie jakiś lekarz na dosłownie 10 minut na kontrole, takie dziwne troche no ale cóż ....

Patt. 

Ale dojebałam długą notkę :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz